Studencki biznesplan wśród najlepszych
2011/06/07 16:47 | dodał: trollbarbatus
Fot. archiwum
Absolwenci Politechniki Gdańskiej wymyślili aplikację, dzięki której dostępne będą np. książki zawierające animacje i filmy. Jak to możliwe? Wystarczy do publikacji przystawić tablet lub smartphone, a na ekranie urządzenia pojawią się animacje, modele 3D, a nawet całe galerie ukryte pod określonymi znacznikami na stronach w książce.
Pomysł młodych fizyków spodobał się jury konkursu Gdyński Biznesplan, które przyznało drużynie II miejsce. Sukces jest ogromny, bowiem do konkursu trafiły aż 704 pomysły na biznes. Łukasz Miądowicz, Mateusz Kuszner, Bartosz Reichel i Aleksander Lech – oto autorzy nagrodzonego biznesplanu spółki AROUND, która zamierza dosłownie "wyjść z technologią na ulicę", by urozmaicać formy prezentacji różnych produktów.
– Przykładowo możemy stworzyć wirtualną wystawę, taką niewidzialną gołym okiem, ale widzialną przy pomocy smartphonu lub tabletu. Każdy model dzieła sztuki znajdujący się na wirtualnej wystawie będzie widoczny na ekranie urządzenia mobilnego. Innym przykładem jest książka zawierająca animacje. Oczywiście nie są one widoczne dla ludzkiego oka od razu. Sytuacja się zmienia po przystawieniu do książki urządzenia z naszą aplikacją. Na ekranie urządzenia mobilnego lub komputera zobaczyć będzie można np. modele 3D czy całe galerie ukryte pod określonymi znacznikami na stronach w książce. Czytelnicy poczują się niemal jak Harry Potter, który przeglądał gazetę z ruchomymi obrazkami – opowiada jeden z laureatów konkursu, Mateusz Kuszner, doktorant na Wydziale Fryzki Technicznej i Matematyki Stosowanej PG.
Pomysł absolwentów PG zakłada wykorzystanie urządzeń takich, jak: komputer, smartphone, tablet do – jak sami mówią – połączenia świata rzeczywistego z wirtualnym. – Urozmaicony i nietypowy przekaz informacji, który proponujemy ma zastosowanie praktycznie w każdej dziedzinie życia. Sama technologia określona mianem rozszerzonej rzeczywistości, którą wykorzystujemy jest nowoczesna i rozwija się bardzo dynamicznie. – W naszym przypadku jej rozwój opieramy o silną współpracę środowiska naukowego z biznesem. Widzimy również ogromy potencjał w kooperacji ze środowiskiem artystów, którzy potrafią nadać nowe oblicze wykorzystania naszej technologii – podkreśla Mateusz Kuszner. Za swój pomysł chłopaki zostali nagrodzeni notebookiem z drukarką oraz wieloma innymi nagrodami, m.in.: bezpłatną obsługą prawno-księgową, statusem partnera w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym, pomocą w napisaniu wniosku o charakterze inwestycyjnym o dotację z Unii Europejskiej, bezpłatnym hostingiem strony internetowej przez okres dwóch lat czy nieodpłatnym, rocznym rachunkiem bankowym w Nordea Bank Polska S.A itp.
– Najcenniejsze jest doświadczenie, które zyskaliśmy w trakcie konkursu. Sprawdziliśmy swój pomysł pod kątem biznesowym, przygotowaliśmy dokumentację, z której wciąż korzystamy i sukcesywnie ją realizujemy. Udział w tym konkursie był doskonałą motywacją do przygotowania binzesplanu. Teraz, na bieżąco udoskonalamy nasz plan. Obecnie jesteśmy w trakcie organizacji spółki. Nagrody zdobyte w konkursie skutecznie odciążą nas z kosztów prowadzenia działalności gospodarczej – stwierdza Mateusz Kuszner. Konkurs Gdyński Biznesplan odbył się 9 razy. Łącznie wzięło w nim udział 2,5 tys. osób. Wielu laureatów – z pierwszych trzech miejsc założyło własne firmy, które prężnie działają i dynamicznie się rozwijają, jak choćby produkująca syntetyzatory mowy IVONA Software, którą także tworzą absolwenci PG.
Tegoroczna edycja konkursu była rekordowa. Wzięło w niej udział 807 osób, które zgłosiły łącznie 704 oryginalne pomysły na biznes. Podczas drugiego etapu złożono 166 biznesplanów. 17 projektów, najmocniejszych pod względem merytorycznym i mających największe szanse na realizację, znalazło się w finale! – Niesamowite! Nasz pomysł zwrócił uwagę, zyskał uznanie grona sędziowskiego złożonego z doświadczonych osobistości w świecie biznesu. Jest to bardzo budujące zostać laureatem prestiżowego konkursu, w którym bierze udział tak duże grono pomysłodawców na biznes – mówi Mateusz Kuszner.
– Przykładowo możemy stworzyć wirtualną wystawę, taką niewidzialną gołym okiem, ale widzialną przy pomocy smartphonu lub tabletu. Każdy model dzieła sztuki znajdujący się na wirtualnej wystawie będzie widoczny na ekranie urządzenia mobilnego. Innym przykładem jest książka zawierająca animacje. Oczywiście nie są one widoczne dla ludzkiego oka od razu. Sytuacja się zmienia po przystawieniu do książki urządzenia z naszą aplikacją. Na ekranie urządzenia mobilnego lub komputera zobaczyć będzie można np. modele 3D czy całe galerie ukryte pod określonymi znacznikami na stronach w książce. Czytelnicy poczują się niemal jak Harry Potter, który przeglądał gazetę z ruchomymi obrazkami – opowiada jeden z laureatów konkursu, Mateusz Kuszner, doktorant na Wydziale Fryzki Technicznej i Matematyki Stosowanej PG.
Pomysł absolwentów PG zakłada wykorzystanie urządzeń takich, jak: komputer, smartphone, tablet do – jak sami mówią – połączenia świata rzeczywistego z wirtualnym. – Urozmaicony i nietypowy przekaz informacji, który proponujemy ma zastosowanie praktycznie w każdej dziedzinie życia. Sama technologia określona mianem rozszerzonej rzeczywistości, którą wykorzystujemy jest nowoczesna i rozwija się bardzo dynamicznie. – W naszym przypadku jej rozwój opieramy o silną współpracę środowiska naukowego z biznesem. Widzimy również ogromy potencjał w kooperacji ze środowiskiem artystów, którzy potrafią nadać nowe oblicze wykorzystania naszej technologii – podkreśla Mateusz Kuszner. Za swój pomysł chłopaki zostali nagrodzeni notebookiem z drukarką oraz wieloma innymi nagrodami, m.in.: bezpłatną obsługą prawno-księgową, statusem partnera w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym, pomocą w napisaniu wniosku o charakterze inwestycyjnym o dotację z Unii Europejskiej, bezpłatnym hostingiem strony internetowej przez okres dwóch lat czy nieodpłatnym, rocznym rachunkiem bankowym w Nordea Bank Polska S.A itp.
– Najcenniejsze jest doświadczenie, które zyskaliśmy w trakcie konkursu. Sprawdziliśmy swój pomysł pod kątem biznesowym, przygotowaliśmy dokumentację, z której wciąż korzystamy i sukcesywnie ją realizujemy. Udział w tym konkursie był doskonałą motywacją do przygotowania binzesplanu. Teraz, na bieżąco udoskonalamy nasz plan. Obecnie jesteśmy w trakcie organizacji spółki. Nagrody zdobyte w konkursie skutecznie odciążą nas z kosztów prowadzenia działalności gospodarczej – stwierdza Mateusz Kuszner. Konkurs Gdyński Biznesplan odbył się 9 razy. Łącznie wzięło w nim udział 2,5 tys. osób. Wielu laureatów – z pierwszych trzech miejsc założyło własne firmy, które prężnie działają i dynamicznie się rozwijają, jak choćby produkująca syntetyzatory mowy IVONA Software, którą także tworzą absolwenci PG.
Tegoroczna edycja konkursu była rekordowa. Wzięło w niej udział 807 osób, które zgłosiły łącznie 704 oryginalne pomysły na biznes. Podczas drugiego etapu złożono 166 biznesplanów. 17 projektów, najmocniejszych pod względem merytorycznym i mających największe szanse na realizację, znalazło się w finale! – Niesamowite! Nasz pomysł zwrócił uwagę, zyskał uznanie grona sędziowskiego złożonego z doświadczonych osobistości w świecie biznesu. Jest to bardzo budujące zostać laureatem prestiżowego konkursu, w którym bierze udział tak duże grono pomysłodawców na biznes – mówi Mateusz Kuszner.
Oceń artykuł:
0.00
Powiązane artykuły:
Blipnij

